Muzeum regionalne w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury

Muzeum regionalne utworzono w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury, staraniem Towarzystwa Miłośników Piwnicznej w 1978 roku.

Eksponaty, które tam można oglądać przekazała w większości miejscowa szkoła podstawowa ze swojej izby, część oddali mieszkańcy Piwnicznej (E. Grucela, G. Lebdowicz, M. Łomnicki, J. Długosz i Z.Durlak). Kustoszem Izby Muzealnej jest Józef Długosz, który nietylko interesujaco i zabawnie opowiada, ale także pozwala wszystkiego dotknąć, co powoduje, że wszyscy (szczególnie młodzież), przychodzą chętnie na lekcję historii.

Ekspozycję rozpoczyna wystawa dawnych sprzętów codziennego użytku od rzemieślniczych poprzez narzędzia kołodziejskie, bednarskie, kuśnierskie, szewskie i tkackie, do sprzętu gospodarstwa domowego z dawnych lat. Wszystkie prezentowane narzędzia czarni górale robili i nazywali sami, a ich przeznaczenie niejednokrotnie zaskakuje i rozwesela odwiedzających (np. lewarek do wyrywania zębów, drewniany cedzak służący do odcedzania ziemniaków a w nagłej potrzebie wykorzystywany do spowiadania obłożnie chorego, co czyniło, iż spowiedź nabierała rangi, gdy szept przechodził przez małe oczka cedzaka). Dawni gospodarze swoje narzędzia przekazywali swoim synom testamentem, zaznaczając szczegółowo, co któremu przypada w udziale. W muzeum znajduje się właśnie taki testament, prawie dwustuletni. Wiele sprzętów ma charakter małych dziełek artystycznych jak choćby imadło z rzeźbioną stylizowaną głową zwierzęcia.

Zasobny dział etnograficzny - oprócz narzędzi rolniczych i rękodzieł rzemieślników piwniczańskich - ukazuje również ludowy strój czarnych górali z gunią i portkami z czarnego sukna oraz kobiecy z katanką i spódnicą tzw. błękiciorą. W części historycznej ekspozycji mają swoje miejsca fotokopie dokumentów lokacyjnych i reprodukcje przywilejów królewskich. W ciągu ostatnich czterech wieków istnienia Piwnicznej, otrzymała ona co najmniej 12 ważnych dla tego miasta dokumentów pergaminowych.
Ich wystawcami byli królowie polscy, poczynając od Batorego. Z tych pergaminów zachowało się do dziś 10 jako tzw. transumpty, czyli dokumenty zatwierdzające treść uprawnień udzielonych dawnej Piwnicznej oraz zawierające dosłowny tekst dokumentu potwierdzonego. Na uwagę zasługują dokumenty i zdjęcia z okresu przedwojennego i z okresu II wojny światowej (partyzantów, kurierów i Żydów piwniczańskich), zdjęcia członków Koła Dramatycznego (działającego w latach 1936-1961), chórów szkolnych i ludowych oraz zdjęcia, obrazy i płaskorzeźby miejscowych malarzy i rzeźbiarzy m.in. E. Gruceli, T. Kuliga, S. Lebdowicza, A.Dulaka, W. Kotarby, J. Broniszewskiego, W. Lebdowicza, W. Dutki, J.Gruceli.Na szczególną uwagę zasługuje - przekazana przez prof. Zbigniewa Bielczyka - jedna z najbogatszych kolekcji sprzętu narciarskiego i starych nart, gromadzonych latami pięknych okazów czeskich, austriackich, niemieckich, francuskich i polskich biegówek oraz zjazdówek.Najstarsza w kolekcji narta pochodzi z połowy XVIII wieku. Oprócz nart w kolekcji jest również ikonografia, która opowiada o historii narciarstwa w ogóle. A ta historia liczy prawie 5 tys. lat. Świadczą o tym odkrycia archeologiczne pokazane na zdjęciach, na rysunkach. Są to najczęściej malowidła naskalne w jaskiniach, znalezione w różnych miejscach na świecie - mówi Barbara Talar, kustosz muzeum. - Ponadto są zdjęcia nart, na tym akurat sprzed około 4 tys. lat. Jednakże ostatnie odkrycie nad jeziorem Bajkał udowadnia, że narty są jeszcze starsze. Zbiory i ekspozycje są arcyciekawe. Część eksponatów pochodzi ze zbiorów profesora Zygmunta Bielczyka. To największa tego typu kolekcja w Polsce i jedna z cenniejszych na świecie. W jej skład wchodzą czasem zaskakujące eksponaty. Jest to narta podarowana przez Adama Małysza. Kto nie zna tego nazwiska na całym świecie? Obok stoi narta z czasów pierwszego naszego wielkiego skoczka narciarskiego, Stanisława Marusarza. To celowo ustawione w ten sposób - profesor Bielczyk pozwolił na to, by ta nowa zupełnie narta została włączona do tej kolekcji starych nart dla porównania. Na tych starszych nartach kiedyś skakało się 20, 30 metrów. Na nowoczesnych to się lata - 230 metrów - podkreśla Barbara Talar. W kolekcji jest ponad 90 wiązań narciarskich, ponad 70 nart, kije narciarskie, buty i raki. W sumie ponad 300 eksponatów. Tak mali, jak duzi odwiedzający są pod wrażeniem."

(Źródło: www.piwniczna.pl)